WYWIAD Z PANIĄ EWĄ UBRYCH- OPIEKUNKĄ DZIECI
Ile lat istnieje już Oratorium i jakie jest zainteresowanie dzieci tą świetlicą?
-7 lat. Dzieciaków przychodzi naprawdę dużo. Szczególnie w okresie zimowym, ponieważ na podwórkowe zabawy jest za zimno .Wtedy uczestników jest ok. 150 a jeśli chodzi o codzienną frekwencję to100 dzieciaków zawsze przyjdzie.
Co należy do pani obowiązków w Oratorium?
Opieka nad dziećmi, zorganizowanie im czasu wolnego, pomoc w nauce, socjoterapia(pogadanki, zajęcia dydaktyczne oraz plastyczne), monitorowanie sytuacji w domu, szkole, środowisku towarzyskim. Prowadzę również program autorski ,,Ja i moje uczucia”, ,,Poznaj siebie samego”. Współpracujemy z MOPR, MOPS, szkołami, pedagogami, rodzicami.
Czy mimo wszystko lubi pani tę pracę?
Tak. Ta praca to duże wyzwanie. Wymaga rozwoju samego siebie, skupienia, ciągłej obserwacji dzieci, wytrwałości psychicznej i przede wszystkim dystansu. Daje dużo satysfakcji. Wiedząc, ze pomagam innym spełniam się zawodowo.
Czy są tu dzieci o szczególnych talentach muzycznych, plastycznych, sportowych itp.?
Są. Cały czas pomagamy im w rozbudowywaniu tych talentów. Organizujemy różnego rodzaju konkursy i zajęcia ze specjalistami. Często jeździmy na basen i ćwiczymy na hali sportowej. Dajemy im jak najlepsze warunki do rozwoju i spełniania swoich marzeń.
Jakie możliwości daje Oratorium i jak pomaga dzieciom?
Czy mogą liczyć na jakieś rozrywki?
Mogą liczyć na bardzo dobry rozwój kulturowy. Często wychodzimy do kina, na lodowisko, jeździmy do teatru, organizujemy im ferie i kolonie. Zapewniamy podstawowe funkcje materialne tj. posiłek, ubrania, przybory szkolne, wyprawki, różnego rodzaju nagrody za dobre sprawowanie. W świetlicy mamy również stół tenisowy, piłkarzyki i wiele gier planszowych oraz zabawek i malowanek. Myślę że dzieciaki są zadowolone bo przybywa ich coraz więcej.
Mam z nimi bardzo dobry kontakt i tworzymy jedna wielka druzynę.
Dziękuje Pani za rozmowę i życzę dalszej, udanej współpracy z tymi dziećmi.
Dziękuje.